Home » Wydanie 28-2024 » Ze świata » Uprawa na japońskiej wyspie

Uprawa na japońskiej wyspie

Farma Matsumura położona jest na wyspie Hokkaido. Oprócz zbóż uprawia się tam także ryż i różnego rodzaju warzywa. Chociaż wiele rzeczy jest porównywalnych z Europą, istnieją również pewne różnice.

W Japonii żyje około 125 milionów ludzi. Ludność tego wyspiarskiego państwa znana jest ze swojej niezwykłej uprzejmości i uczynności, a także z uporządkowania i przestrzegania reguł zachowania. Chociaż Japonia składa się z około 14 000 wysp, to tylko około 425 z nich jest zamieszkanych. 98% ludności żyje na czterech głównych wyspach: Hokkaido (na północy), Honsiu (w centrum), Sikoku i Kiusiu (na południu). Ze względu na liczne góry i dużą gęstość zaludnienia jedynie około 15% powierzchni kraju może być użytkowane jako grunty rolne.
Zaledwie jedna godzina lotu dzieli stolicę Tokio od wyspy Hokkaido o powierzchni 83.000 kilometrów kwadratowych, na której mieszka 5,2 miliona ludzi. Główne gałęzie przemysłu na wyspie to turystyka i rolnictwo. Znajduje się tutaj około jedna czwarta wszystkich gruntów rolnych Japonii. Oznacza to, że wyspa odgrywa ważną rolę w zaopatrzeniu państwa w żywność, tym bardziej że tamtejsza struktura przedsiębiorstw jest mniej rozdrobniona niż w pozostałej części kraju.

Uprawa zbóż i warzyw w Japonii

Farma Matsumura położona jest na wyspie Hokkaido, a dokładniej w Naganuma i już od trzeciego pokolenia należy do rodziny Hiroyukiego Matsumury. Uprawia on tam łącznie 95 hektarów, w tym głównie pszenicę, soję, ryż i warzywa. W bezpośrednim sąsiedztwie siedziby firmy znajduje się około 35 hektarów. Pozostała część jest rozproszona po okolicy. Soja i pszenica są uprawiane co roku na 75 hektarach gruntów własnych, a ryż na około 6,5 hektara.
W ostatnich latach firma powiększyła się dwukrotnie i również w przyszłości planuje powiększyć się o kolejne pola. W tym regionie trudno jest jednak znaleźć ziemię. Niewiele dostępnych gruntów jest wykorzystywanych jako teren pod budynki mieszkalne, aby podołać wciąż rosnącej liczbie ludności.

Zbiory na farmie Matsumura są zgodne z japońską średnią. Z hektara zbiera się około 6,5 t pszenicy i 3 t soi. Ryż jest zbierany za pomocą specjalnej młocarni, czyszczony, a następnie suszony bezpośrednio na miejscu. W tym celu gospodarstwo zainwestowało dużo pieniędzy we własny system suszenia. Po zakończeniu tych prac ryż jest pakowany przez firmę usługową i sprzedawany na regionalnym targu produktów rolnych.
Podczas gdy Hiroyuki Matsumura sam zajmuje się uprawą, to czterech jego pracowników zatrudnionych w pełnym wymiarze godzin i trzech w niepełnym wspiera go przy zbiorach, pakowaniu i sprzedaży warzyw. Warzywa zbierane są ręcznie, a następnie sortowane i przygotowywane do sprzedaży. Ich specjalnością wiosną są kwiaty cięte, które również są sprzedawane na targu w dużej hali, gdzie rolnicy z regionu oferują swoje produkty na małych stoiskach.

Oprócz młocarni do ryżu i sześciu ciągników różnych klas gospodarstwo posiada także od wielu lat HORSCH Mono do głębokiego spulchniania oraz HORSCH Terrano. Po pokazie maszyn, który miał miejsce pięć lat temu, Hiroyuki Matsumura kupił dodatkowo siewnik HORSCH Express KR. Był pod dużym wrażeniem jego precyzyjnego umieszczania nasion i równomiernych wschodów, z czego nadal jest bardzo zadowolony.

Wyzwania w rolnictwie uprawowym

Również w Japonii rolnicy stają przed coraz większym wyzwaniem związanym z utrzymaniem dochodów z rolnictwa na tym samym poziomie, przy jednocześnie gwałtownie rosnących cenach nawozów, nasion i innych inwestycji.
Poza tym ze względu na zmiany klimatyczne optymalne okna czasowe na pracę w polu stały się bardzo małe. Dlatego ważne jest, aby ten czas wykorzystać jak najlepiej. ITSC, japoński sprzedawca traktorów oraz między innymi maszyn HORSCH, jest przekonany, że HORSCH to właściwy wybór, aby dostosować się do wymagań klimatycznych. Dealer sprzedaje przede wszystkim Jokera, Terrano, Cultro i Express – maszyny te cieszą się dużą popularnością na japońskim rynku ze względu na ich trwałość, precyzję i wydajność.

Skuteczny handlowiec

Jednak głównym wyzwaniem jest dostępność części zamiennych, ponieważ wysyłka bezpośrednio z Europy trwa zbyt długo i jest zbyt droga. ITSC znalazło na to niekonwencjonalne, ale skuteczne rozwiązanie: aby uniknąć długich przestojów maszyn, firma zawsze kupuje jedną lub dwie maszyny więcej, aby wykorzystać później zainstalowane tam części jako części zamienne do maszyn swoich klientów. Dzięki temu może szybko dostarczyć je rolnikowi. Daje to ITSC czas na ponowne zamówienie niezbędnych części zamiennych.

ITSC ma kilka punktów sprzedaży maszyn i części zamiennych na Hokkaido. Poza tym zespół jest mobilny – posiada mobilny serwis, który dojeżdża do rolników, tak aby zapewnić im dobrą obsługę maszyn. Wszystko to jednak odbywa się na znacznie mniejszą skalę niż w Europie. Obsługa w sklepach też jest inna. Podczas gdy Europejczycy są przyzwyczajeni do samoobsługi, klienci w Japonii są obsługiwani wyłącznie przez lokalnych pracowników.