Home » Wydanie 28-2024 » Z życia firmy » Wczoraj a dzisiaj: doskonałość w miniaturze

Wczoraj a dzisiaj: doskonałość w miniaturze

Od targów Agritechnica 2023 kolekcjonerzy mogą nabyć model Pronto 6 DC w skali 1:32. Aby uczcić 40. rocznicę powstania firmy HORSCH, historyczny Terra-Trac będzie dostępny również jako model miniaturowy, w którym zostaną zachowane wszystkie elementy. Model ten wymaga znacznie bardziej złożonego procesu produkcyjnego niż inne.

Modele maszyn HORSCH są dostępne w różnych wersjach: od modeli Brixi do samodzielnego złożenia, przez modele z pluszu, aż po modele 1:32. Szczególnie popularne są repliki modeli odtworzone z zachowaniem wszystkich szczegółów, które kupujący widział w pracy na polach.
W każdym modelu ukryta jest jakaś inna innowacyjna historia firmy HORSCH, co wnosi kawałek horschowskiej tradycji do domów kolekcjonerów i entuzjastów tej technologii. Aby uzyskać jak najbardziej szczegółowy i realistyczny model w skali 1:32, konieczny jest złożony proces, obejmujący dyskusję na temat danej maszyny oraz gromadzenie danych i uwzględnienie różnych faz prototypu.

Obecnie dostępny jest model Pronto 6 DC z aktualnej oferty sprzedażowej w skali 1:32. Z okazji 40. rocznicy firmy HORSCH ich miłośnicy będą wkrótce mogli nabyć historyczny model Terra-Trac. Obie maszyny odegrały ważną rolę w historii HORSCHA.

Dwa modele z historią

Terra-Trac był jedną z pierwszych maszyn zbudowanych przez firmę HORSCH po jej założeniu w 1984 roku. Trójkołowy ciągnik służył jako uzupełnienie do siewnika Sä-Exaktor i w znaczący sposób przyczynił się do sukcesu młodej wówczas firmy. Produkcja została ostatecznie wstrzymana w 2002 roku, ponieważ skupiono się na innych segmentach produktów. Do dziś stanowi on ważny kamień milowy w historii firmy HORSCH i jest symbolem całkowitego skoncentrowania się na potrzebach klienta.
W 2020 r. w ramach jednego z projektów uczniowie zawodu odrestaurowali jeden z pierwszych Terra-Trac, który był własnością jednego z klientów. Odwiedzający firmę mogą obejrzeć go na placu wystawowym w Sitzenhofie.
Z kolei Pronto jest przykładem ciągłej innowacyjności HORSCHA i od wielu lat stanowi integralną część portfolio produktów. Jego koncepcja jest stale optymalizowana, aby sprostać różnorodnym potrzebom rolników. Siewnik ten jest obecnie używany na całym świecie.

Wyzwanie związane ze zbieraniem danych

Zanim powstanie model, który na etapie końcowym dotrze do klienta, wybierana jest wpierw odpowiednia maszyna, przy czym zwraca się uwagę na to, by jej wyposażenie było atrakcyjne dla wielu rynków i kolekcjonerów. Po tym, jak zostają ustalone wszystkie szczegóły, zamówienie jest przekazywane do producenta modeli. I chociaż zarówno Pronto, jak i Terra-Trac w ostateczności zostały zbudowane w skali 1:32, to podejście do tego projektu w obu przypadkach było różne. O ile impulsem do budowy siewnika były oczekiwania płynące z rynku, tak w przypadku Terra-Trac to sam producent modeli zaproponował jego budowę jako specjalną edycję na 40-lecie istnienia firmy HORSCH. Również sposób gromadzenia danych w obu przypadkach, tj. aktualnego i historycznego już modelu, był odmienny.
Producent w przypadku modelu Pronto mógł korzystać z modeli 3D, którymi posługiwali się konstruktorzy maszyny, oraz z licznych, szczegółowych zdjęć. Ponadto dodatkowo wykonano na miejscu jeszcze kilka zdjęć, na przykład sfotografowano pokrywę zbiornika na nasiona w stanie otwartym i zamkniętym, aby odwzorować to potem w modelach w najdrobniejszych szczegółach.
Zanim powstanie model, który na etapie końcowym dotrze do klienta, wybierana jest wpierw odpowiednia maszyna, przy czym zwraca się uwagę na to, by jej wyposażenie było atrakcyjne dla wielu rynków i kolekcjonerów. Po tym, jak zostają ustalone wszystkie szczegóły, zamówienie jest przekazywane do producenta modeli. I chociaż zarówno Pronto, jak i Terra-Trac w ostateczności zostały zbudowane w skali 1:32, to podejście do tego projektu w obu przypadkach było różne. O ile impulsem do budowy siewnika były oczekiwania płynące z rynku, tak w przypadku Terra-Trac to sam producent modeli zaproponował jego budowę jako specjalną edycję na 40-lecie istnienia firmy HORSCH. Również sposób gromadzenia danych w obu przypadkach, tj. aktualnego i historycznego już modelu, był odmienny.
Producent w przypadku modelu Pronto mógł korzystać z modeli 3D, którymi posługiwali się konstruktorzy maszyny, oraz z licznych, szczegółowych zdjęć. Ponadto dodatkowo wykonano na miejscu jeszcze kilka zdjęć, na przykład sfotografowano pokrywę zbiornika na nasiona w stanie otwartym i zamkniętym, aby odwzorować to potem w modelach w najdrobniejszych szczegółach.
Inaczej było w przypadku historycznego ciągnika. Konstruując Terra-Trac stanęliśmy przed tym samym wyzwaniem, co uczniowie zawodu podczas jego renowacji: nie mieliśmy dostępu ani do modelu 3D, ani odpowiednich szczegółowych zdjęć oraz innych dokumentów. Po dość długich poszukiwaniach natknęliśmy się w końcu na prospekty z tamtego okresu, w tym wydrukowane zdjęcia i rysunki konstrukcyjne wykonane na papierze. W wyniku tego pierwszym naszym celem było odnalezienie pracowników, którzy od wielu lat pracują w firmie HORSCH i mogliby podzielić się swoimi z nami wspomnieniami i doświadczeniami z tego okresu.

Niestety, wszystkie te dane nie wystarczyły jednak do stworzenia modelu, który wiernie odwzorowałby wszystkie szczegóły. Dlatego producent sam przybył do Sitzenhofu i na miejscu zeskanował oraz sfotografował wystawiony tam Terra-Trac. Następnie na tej podstawie wygenerował model 3D, który posłużył mu jako baza do dalszego procesu. Jak wspomina, przypomniało mu początki jego pracy jako modelarza, kiedy praktycznie żadne dane nie były dostępne w formie cyfrowej.

Różne fazy prototypu

Po zakończeniu zbierania danych proces produkcyjny wyglądał tak samo w przypadku obu modeli. Najpierw powstał model z Resin. To rodzaj bardzo plastycznej żywicy. Powstały w ten sposób prototyp (jeszcze bezbarwny) był następnie oceniany przez zespół z HORSCHA. Chodziło głównie o proporcje i szczegóły, bo na tym etapie prac można jeszcze wiele zmienić. Dlatego ważne jest, aby model został dokładnie sprawdzany.
Dopiero po zatwierdzeniu i uwzględnieniu wszystkich poprawek powstają narzędzia do produkcji rzeczywistego modelu. Pierwsze prototypy pomalowane już wtedy na typowy dla HORSCHA czerwony kolor zostały ponownie sprawdzane przez większą grupę specjalistów HORSCHA. Na tym etapie produkcji można było zmieniać już tylko drobne detale. Na przykład w przypadku modelu Terra-Trac zauważono, że osłona chłodnicy nie do końca pasowała do oryginalnej. W tym modelu musieliśmy także przetestować jego najważniejszą funkcję: ruchome opony. Dzięki temu Terra-Trac bez problemu może przejechać z punktu A do punktu B. Po ostatecznych korektach i zatwierdzeniu modele weszły do produkcji.
Od koncepcji modelu do jego dostępności w sklepie HORSCH upłynęło około 1,5 roku. Aby sprostać życzeniom kolekcjonerów, w fazie planowania znajdują się obecnie już kolejne modele maszyn HORSCHA.

Więcej informacji na temat renowacji Terra-Trac przez naszych uczniów zawodu można znaleźć w terraHORSCH nr 20/2020.